Zaskocz swojego tatę, który kocha wędkowanie

0
27
views

Opowiem Wam pewną historię. O ojcu i jego córce, która owszem bawiła się lalkami, ale ponad zabawki wolała spędzać czas z tatą. Nie spędzała tego czasu na placach zabaw, ani w ZOO. Wspaniały czas z tatą spędzała na wędkowaniu. Mało spotykane zajęcie dla kilkuletniej dziewczynki, ale miłość do ojca przełożyła się na zakochanie się w tym, co uwielbiał jej tata. Dziewczynka dostałą od taty swoją wędkę, która była prawdziwą, profesjonalną wędką. Jeździli nad stawy, jeziora, zalewy. Tam złowiła swojego pierwszego szczupaka. Pytań było niezmiernie dużo ze strony dziecka. Czasami tata, aż wzdychał z nadmiaru pytań. Pokazywał wszystkie przybory wędkarskie – począwszy od ostrych haczyków, które nie raz wbiły się w skórę, aż do gumowych, kolorowych rybek. Córka nie dała po sobie poznać jak bardzo obrzydziły ją larwy much, które tata trzymał w starej lodówce.

wędkowanie

Gdzie to wszystko się podziało? Tyle wspaniałych przeżyć. Były tez momenty nerwowe, jak wtedy gdy szczupak urwał żyłkę. Albo jak wędka wypadła z rąk przy zarzucaniu i zaplątała się w krzaki. Wszystko uleciało z czasem. Wyprawy wędkarskie z tatą zastąpiło towarzystwo koleżanek, studia, praca. Jak zawsze mnóstwo wymówek. Kiedy pojawiają się święta, jak np. urodziny, imieniny taty, dzień ojca, to po prostu na ostatnią chwilę biegniemy do sklepu, kupując kolejne perfumy czy koszulę. Czasami kupimy upominek dla taty, tak bez okazji, żeby poczuł się lepiej, żeby wiedział, że jednak myślimy o nim.

Puśćmy wodze fantazji. Wyobraźmy sobie, że znowu jedziemy z tatą na wyprawę wędkarską. W obecnych czasach wystarczy zamówić wyprawę wędkarską i można jechać na wyprawę wędkarską do Szwecji, Norwegii, a nawet Hiszpanii. Możemy ewentualnie podarować tacie elegancki voucher o dowolnie przez nas wybranej wartości. Niewątpliwie nasz tata kochający wędkowanie, nas kocha jeszcze bardziej. Dlatego najciekawszym pomysłem, który pozytywnie zaskoczy naszego tatę, będzie wspólny wypad na ryby. Wiadomo, że tata nie ma tyle sił co dawniej. Jeśli zdajemy sobie sprawę, że zdrowotnie i kondycyjnie tata nie udźwignie wyprawy promem na ryby do Szwecji, można zdecydować się na krajową wyprawę. W internecie znajdziemy mnóstwo ofert wypraw krajowych, zagranicznych, a nawet egzotycznych. Wystarczy zabrać sprzęt i dobry humor. Nad nami będą czuwać profesjonalni przewodnicy. Tata pewnie niejedno jeszcze odkryje, będzie mógł zweryfikować swoje spostrzeżenia z laikami i profesjonalistami.

Uwierzcie, że zdziwienie na twarzy ojca będzie ogromne, gdy pojawicie się w domu z taką propozycją. Warto wcześniej troszkę tatę podpytać, czy myślał kiedyś o takiej wyprawie. Mogę powiedzieć jedno – jeśli nasz tata parę lat wcześniej wyjeżdżał z kolegami na całe noce nad jezioro, aby złowić sandacza, szczupaka czy suma, to niewątpliwie marzenie o wyprawie wędkarskiej ciągle w jego sercu pozostaje.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here